Kiedy nie nasza jest ta noc
cóż warty twój przemiły głos
już lepiej słuchać swego brzucha
w którym jest rechot i ćwierkanie
już lepiej słuchać swego brzucha
kiedy nie nasze będą dni
ja jestem ja ty jesteś ty
już lepiej słuchać szumu w uszach
w którym są kroki i wołanie
już lepiej słuchać szumu w uszach
skoro więc nasz jest tylko sen
cóż warty cały długi dzień
już lepiej patrzeć w swoje ręce
które słuchają siebie same
już lepiej patrzeć w swoje ręce
kiedy nie nasza jest ta noc
cóż warty twój przemiły głos
już lepiej patrzeć w swoje ręce
które słuchają siebie same
już lepiej patrzeć w swoje ręce
jestem złodziejem
kradnę samochody
jestem złodziejem
samochodowym
podziwiam tylko motocykle
bo motocykle są niezwykłe
jestem złodziejem
jestem złodziejem
kradnę samochody
jestem złodziejem
samochodowym
podziwiam tylko motocykle
bo motocykle są niezwykłe
skrywam uczucia z powodu tajności
jestem złodziejem pełnym godności
nie chwyci nigdy mnie policja
chroni mnie czysta prekognicja
jestem złodziejem
taki jest sposób mój na życie
te jaguary beemwice
szybkie kobiety droga whisky
jestem złodziejem towarzyskim
kradnę uczucia i emocje
które przemieniam w lokomocję
kradnę uśmiechy eteryczne
prowadzę życie artystyczne
co tydzień chodzę do teatru
bynajmniej wcale nie dla żartu
teatr to teatr to nauka
a być złodziejem to jest sztuka
którą też kradnę oczywiście
bo złodziej musi czasem błyszczeć
a ja złodziejem przecież jestem o czym zaświadczam niniejszym tekstem
jestem złodziejem
jestem złodziejem
Widmo krąży nad Europą widmo krąży nad Europą
zanim zdążysz coś powiedzieć widmo idzie już do ciebie
widmo chodzi ulicami widmo czeka już pod drzwiami
zanim zdążysz coś pomyśleć widmo zawsze będzie szybsze
widmo krąży nad Europą widmo krąży nad Europą
zanim zdążysz się rozejrzeć widmo zawsze będzie pierwsze
widmo czyha pod ścianami widmo stoi za plecami
nie odwracaj się za siebie nie odwracaj się za siebie