Moim imieniem wabią psy
nazwiskiem zwą ulice
to nie jest proste wierzcie mi
żyć z tym przez całe życie
całe życie
to nie jest proste wierzcie mi
lecz dzisiaj już za późno jest
odmienić nic nie można
moim imieniem wabią psy
i tak już musi zostać
wabią psy
i tak już musi zostać
Jest mieszkanie w mojej bramie
co dzień je obserwuję
nie rozumiem co się dzieje
tak już mnie to nurtuje
bo tam coś wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu tylko wnoszą wynoszą......tak
światło zgasło w mojej bramie
światło zgasło jasna rzecz
przez nich zgasło bo przez bramę
tak co dzień i tak co dzień
ciągle tylko wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu tylko wnoszą wynoszą......tak
już sąsiadka mnie pytała
ona wczoraj coś widziała
wszyscy już się domyślają
dozorczyni też
a oni tam wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu wnoszą wynoszą......tak
jest mieszkanie w mojej bramie
co dzień je obserwuję
nie rozumiem co się dzieje
tak już mnie to nurtuje
bo tam coś wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu tylko wnoszą wynoszą......tak
jestem złodziejem
kradnę samochody
jestem złodziejem
samochodowym
podziwiam tylko motocykle
bo motocykle są niezwykłe
jestem złodziejem
jestem złodziejem
kradnę samochody
jestem złodziejem
samochodowym
podziwiam tylko motocykle
bo motocykle są niezwykłe
skrywam uczucia z powodu tajności
jestem złodziejem pełnym godności
nie chwyci nigdy mnie policja
chroni mnie czysta prekognicja
jestem złodziejem
taki jest sposób mój na życie
te jaguary beemwice
szybkie kobiety droga whisky
jestem złodziejem towarzyskim
kradnę uczucia i emocje
które przemieniam w lokomocję
kradnę uśmiechy eteryczne
prowadzę życie artystyczne
co tydzień chodzę do teatru
bynajmniej wcale nie dla żartu
teatr to teatr to nauka
a być złodziejem to jest sztuka
którą też kradnę oczywiście
bo złodziej musi czasem błyszczeć
a ja złodziejem przecież jestem o czym zaświadczam niniejszym tekstem
jestem złodziejem
jestem złodziejem