Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Są ludzie którzy prowadzą za szybko

lub swoje tytuły wieszają za szybką
ale gdybym ci powiedział jak i gdzie
nie uwierzyłabyś - kto wie

wariat to przecież jest także nasz bliźni
tym lepszy bo na nim się dobrze zabliźni
ale gdybym ci powiedział jak i gdzie
nie uwierzyłabyś - o nie
ale gdybym ci powiedział co mnie żre
nie wytrzymałabyś - kto wie - kto wie - o nie

słodka laska to już nie są wcale żarty
słodka laska to jest właśnie stan rozdarty
czy nie widzisz co się ze mną dzieje jak mnie kręci
czy ty nie wiesz ile ty masz w sobie białej śmierci

w łańcuchu naszych zadań nie widzę już rezerw
one są gdzieś ukryte lecz gdzie w sumie nie wiem
ale gdybym ci powiedział co kto wie
nie uwierzyłabyś - o nie
ale gdybym ci powiedział co mnie żre
nie wytrzymałabyś - kto wie - kto wie - o nie

słodka maska to już nie są wcale żarty
słodka maska to jest właśnie stan rozdarty
czy nie widzisz co się ze mną dzieje jak mnie kręci
czy ty nie wiesz ile ty masz w sobie białej śmierci


Jak to się dzieje nie wiem skąd 

że dawniej z prądem a dziś pod prąd
czy to jest charakteru rysa
że wczoraj ważne a teraz zwisa
jak to się dzieje nie wiem skąd
że dawniej z prądem a dziś pod prąd

Co za przypadłość całkiem w poprzek
że dawniej za nic a dzisiaj owszem
skąd to się bierze nie pojmuję
że kiedyś chętnie a dziś dziękuję
co za przypadłość całkiem w poprzek
że dawniej za nic a dzisiaj owszem

Co to za słabość kto to wie
że kiedyś darmo a dzisiaj nie
jak to możliwe co tu jest grane
że jeszcze działam choć tracę dane
co to za słabość kto to wie
że kiedyś darmo a dzisiaj już nie


Bywa, że budzę się nad ranem i myślę: świat już pokonany.

Człowiek jest przecież koroną stworzenia.
Człowiek brzmi dumnie, człowiek odmienia.
Człowiek zawraca rzeki w biegu, karczuje puszczę, zalesi biegun.
Przenika makro, wnika w mikro.
Wynalazł spreje na woń przykrą.

Tylko oddychać nie ma czym, chciałbyś pogadać; nie wiesz z kim,
Chciałbyś pomyśleć; nie wiesz, o czym.
Chciałbyś podskoczyć, nie podskoczysz.

Jako już w Piśmie napisano "I czyńcie sobie ją poddaną"
Z Ziemią jak z babą - bez gadania:
Z tyłu poklepać, z przodu w baniak.
Ziemia zglebiona tak jak trzeba, już oczka śmieją się do nieba,
Tu jakąś gwiazdkę się przeleci
Tu warkocz przytnie się komecie.

Tylko oddychać...

Ta cała Ziemia, szkoda gadać, trzeba by długo opowiadać.
To całe niebo, szkoda mówić, i tak nikt tego nie zrozumie.
Ziemia i niebo, rozumiecie, co kiedyś jakoś tam na świecie,
To teraz jakoś gdzieś tam w cieniu,
A głos ma jasny ludzki geniusz.

Tylko oddychać...

Bywa, zasypiasz gdzieś nad ranem i śnisz, że wstajesz niewyspany.
Patrzysz za oknem plucha, wiatr, niż,
Więc idziesz spać i śnisz, że śpisz.
Tak samo na początku drogi śnisz, żeś już byka wziął za rogi.
Że finał, kropka, do widzenia, a to początek jest marzenia

Żeby oddychać było czym, do zakochania znaleźć rym,
Móc mówić prawdę prosto w oczy i tak raz kiedyś trochę podskoczyć