Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Są ludzie którzy prowadzą za szybko

lub swoje tytuły wieszają za szybką
ale gdybym ci powiedział jak i gdzie
nie uwierzyłabyś - kto wie

wariat to przecież jest także nasz bliźni
tym lepszy bo na nim się dobrze zabliźni
ale gdybym ci powiedział jak i gdzie
nie uwierzyłabyś - o nie
ale gdybym ci powiedział co mnie żre
nie wytrzymałabyś - kto wie - kto wie - o nie

słodka laska to już nie są wcale żarty
słodka laska to jest właśnie stan rozdarty
czy nie widzisz co się ze mną dzieje jak mnie kręci
czy ty nie wiesz ile ty masz w sobie białej śmierci

w łańcuchu naszych zadań nie widzę już rezerw
one są gdzieś ukryte lecz gdzie w sumie nie wiem
ale gdybym ci powiedział co kto wie
nie uwierzyłabyś - o nie
ale gdybym ci powiedział co mnie żre
nie wytrzymałabyś - kto wie - kto wie - o nie

słodka maska to już nie są wcale żarty
słodka maska to jest właśnie stan rozdarty
czy nie widzisz co się ze mną dzieje jak mnie kręci
czy ty nie wiesz ile ty masz w sobie białej śmierci


Znany krzewiciel zalet 

upatrzył sobie cel w życiu
nie nadużywać dalej
bo słaby był po nadużyciu
choć pracowała głowa
on tracił radość wszelką
zostawiał swoje zabawki
i w mgnieniu oka
do złego wracał
i świetnie się czuł
jak robak w cieczy mętnej
odkręcić mógł każdy problem
umysłu śrubokrętem
przez bluszcze i powoje
serce wyrżnięte w drewnie
a gdy już dotarł do szczytu
znowu się czuł niepewnie
i znowu miał cel w życiu
znany krzewiciel zalet

Więc wracał
choć pracowała głowa i świetnie się czuł
zabawki się nie liczą
trzeba mieć cel w życiu


Zdemolowane sklepy, tramwaj wywalony z szyn,

Łzy wyciska gaz i kłębiący się dym.
Ej, myślicie, że to u nas rząd się podpiera milicją;
Nie, to tylko zamieszki w londyńskiej dzielnicy Brixton.

Zdemolowane sklepy, tramwaj wywalony z szyn,
Łzy wyciska gaz i kłębiący się dym.
Ej, myślicie, że to u nas montują zamach stanu;
Nie, to tylko starcia na zachodnim brzegu Jordanu.

Zdemolowane sklepy, tramwaj wywalony z szyn,
Łzy wyciska gaz i kłębiący się dym.
Ej, myślicie, że to u nas nie da się spokojnie zaorać pola,
A to tylko trwa ostrzał ugrupowania Hesbollah.

Zdemolowane sklepy, tramwaj wywalony z szyn,
Łzy wyciska gaz i kłębiący się dym.
Ej, myślicie, że to u nas znów naród bić się musi,
A to narasta wciąż opór na sąsiedniej Białorusi.

Nie wiadomo dlaczego dlaczego i jaki to ma sens,
Że w człowieku tkwi chęć, żeby nie być a mieć.
Ej, pomyśleć moglibyście, lecz najwyraźniej ktoś was w tym wyręcza,
Bo z lasu wyszedł biały koń i pyta o Andersa,
Brawo zwierzęta.