Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Popatrzmy na swoje życie zobaczmy sprawy choć raz

kończymy powoli w niebycie nasz niebyt zaczyna się w nas
popatrzmy na życie swoje pomyślmy sobie jak jest
znój się odciska znojem odciskiem palców i pięt

jakie to jest piękne jakie to wszystko jest piękne
jakie to jest piękne w porównaniu


panie pan dobrze wiesz że sztuka przez duże esz
wymaga wielka odwaga panie pan dobrze wiesz
panie ja dobrze wiem że myśli przez duże em
potrzeba normalnie chleba panie ja dobrze wiem

jakie to jest piękne jakie to wszystko jest piękne
jakie to jest piękne w porównaniu

to wszystko co nas łączy to wszystko co nas dzieli
od wschodu do zachodu od piątku do niedzieli
niebo poziomo nad miastem południe pośrodku dnia
północ pośrodku nocy i jeszcze ty i ja

jakie to jest piękne jakie to wszystko jest piękne
jakie to jest piękne w porównaniu



Jestem taki jak wszyscy w około

Ulegam zupełnie tym samym zmianom
Rodzę się kiedyś tak samo jak inni
I widzę przed sobą to samo
I czuję że to co przytrafia się wszędzie
Mnie również musi się zdarzyć
I to co się dzieje w przyrodzie najczęściej
I to co się dzieje najrzadziej

I wiem to bo sięgam daleko jak wódka w lodówce
Co chłodzi się chłodzi się wciąż
I wiem to bo jestem tak żywy jak prochy w szufladzie
Które czekają czekają i schną

Liczę się z tym że co innych spotyka
Jest dla mnie stworzone na codzień
Fala za falą unosi i rzuca
Tak zbiera mi się i przechodzi
I wiem że przed życiem nie ujdę z życiem
Bo ono dogoni mnie ręką dającą zastrzyk w pośladek
I nic się nie stanie ze mną takiego
Czego nie byłoby przedtem bo wszystko nowe jest stare

I wiem to bo sięgam daleko jak rzeka za ścianą
O kilka ulic stąd
I wiem to bo serce mam takie gorące jak siano na słońcu
A rano okrywa je szron

I wiem to bo sięgam daleko jak rzeka za ścianą
O kilka ulic stąd
I wiem to bo serce mam takie gorące jak siano na słońcu
A rano jak szron
I wiem to bo sięgam daleko jak wódka w lodówce
Co chłodzi się chłodzi się wciąż
I wiem to bo jestem tak żywy jak prochy w szufladzie
Które czekają czekają i schną


Co dzień od nowa zbiega po schodach wagon wypełnia tłum

jeszcze niedawno długa budowa dziś już codzienny kurs

ale jest jeden punkt
który każdemu sercu najbliższy to Wilanowska jest

kiedy rano ludzkie spojrzenia się parzą
dotyk ramion pleców i oddech

łączy nas wszystkich tu łączy nas wszystkich tu łączy nas wszystkich tu

tysiące ludzi nikt się nie trudzi nogi się same rwą
z głośników płyną znajome słowa dobrze znam stację swą

ale jest miejsce to
przy którym serca mocniej nam biją to Wilanowska jest

kiedy rano ludzkie spojrzenia się parzą
dotyk ramion pleców i oddech

łączy nas wszystkich tu łączy nas wszystkich tu łączy nas wszystkich tu

wieczór zapada spotkasz sąsiada wokół taksówek moc
światła neonów zarysy domów chłodna sobotnia noc

ale gdy skoro świt
znowu zbliżamy się do Wilanowskiej w raju jesteśmy już

to Wilanowska jest to Wilanowska jest to Wilanowska jest