Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Rano znów ruszamy w trasę

mamy do zrobienia kasę
kac obudził już szofera
człowiek się o śmierć ociera

hotel HADES przy Dworcowej
knajpa CRISTAL przy Lipowej
restauracja RYBA PIŁA
zajazd U RADZIWIŁŁA

dziś wieczorem koniec trasy
zrobiliśmy sporo kasy
szofer odpadł z konkurencji
chociaż tyle miał inwencji

bar POD ORŁEM zamek królów
fragment baszty resztki murów
tereny wypoczynkowe
walory krajobrazowe


Bądź człowiekiem wydaj sponę

ja przecież tonę muszę mieć sponę

muszę mieć sponę na swą obronę
bądź człowiekiem widzisz jak tonę

stąd gdzie trafiłem nie widać zbyt wiele
nie widzą nic więcej moi dwaj przyjaciele
za wcześnie by liznąć coś z istoty rzeczy
więc chodzę i żebrzę

muszę mieć sponę na swą obronę
bądź człowiekiem widzisz jak tonę

po latach się dowiem dzisiaj ciemna masa
bez punktu oparcia od głowy do pasa
splątany zziajany kwitnący po kątach
mówiący od rzeczy

muszę mieć sponę na swą obronę
bądź człowiekiem widzisz jak tonę

wydaj nam sponę...


W pewnym mieście żyła rodzina;

Żona męża nienawidziła.
On wokół niej i dzieci skakał,
Mył podłogę, okna i płakał.

Mieli dom, ogród, samochód,
Także pewien stały dochód.
Ona była dyrektorką szkoły,
Lecz przychodziły do niej chłopy.

A a a a kobieta zła

Raz na swoich imieninach,
Gdzie sąsiadki zaprosiła,
Przy stole męża nożem w aortę,
Teraz pozostał po nim portret.

Jako jedyną żywicielkę dzieci
Sąd ją uniewinnił zamiast powiesić.
Siedzi nadal w gabinecie,
Wzywa do siebie cudze dzieci.

A a a a kobieta zła

W pewnym mieście żyła rodzina;
Żona męża nożem zabiła.
A przecież wokół niej był skakał,
Mył podłogę, okna i płakał.

A a a a kobieta zła