Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Wielki tenis  -  kupa błota

nasza głucha rybka złota
a miało być tak pięknie

księżyc zestrzelę z broni kaliber zero osiem
uduszę kormorana zrobię w kasynie dym
tylko mnie nie zostawiaj

sędziemu łeb ogolę zamówię pieczeń z rysia
radiowóz też podpalę ja się nie chwalę wcale
tylko mnie nie zostawiaj

wielki tenis - kupa błota
nasza głucha rybka złota
a miało być tak pięknie


Znany krzewiciel zalet 

upatrzył sobie cel w życiu
nie nadużywać dalej
bo słaby był po nadużyciu
choć pracowała głowa
on tracił radość wszelką
zostawiał swoje zabawki
i w mgnieniu oka
do złego wracał
i świetnie się czuł
jak robak w cieczy mętnej
odkręcić mógł każdy problem
umysłu śrubokrętem
przez bluszcze i powoje
serce wyrżnięte w drewnie
a gdy już dotarł do szczytu
znowu się czuł niepewnie
i znowu miał cel w życiu
znany krzewiciel zalet

Więc wracał
choć pracowała głowa i świetnie się czuł
zabawki się nie liczą
trzeba mieć cel w życiu


Już czwarty sezon puszczam karuzelę

ludzie czy wy wiecie co ja czuję
na twarzy wyglądam już trochę jak pomnik
żyć trzeba więc tak się pracuje
nie wiem jak długo w tym miejscu zostanę
i gdzie znów się będę rozstawiał
na widok kolejnych tatusiów z kamerą
mam chęć odbezpieczyć granat

żetony wszystkie lojalnie oddaję
za mały ruch tutaj by brać coś na lewo
szef widzi nas dobrze puszczając bujaki
nie dowiesz się wiele od niego

i raz do koła
jeszcze raz do koła
w płucach smoła
jedźmy nikt nie woła

ona tu również przychodzi od środy
myślę że mnie nie poznaje
kolejki odmierzam mocnymi sportami
następny dzień w tyle zostaje
gdy czasem nocą spoglądam na niebo
ściśnięte blokami i chwastem
w wędrownym baraku na pryczy pod ścianą
wspomnienia czekają bym zasnął

żetony wszystkie lojalnie oddaję
za mały ruch tutaj by brać coś na lewo
szef widzi nas dobrze puszczając bujaki
nie dowiesz się wiele od niego

i raz do koła
jeszcze raz do koła
w płucach smoła
jedźmy nikt nie woła