Ratatamtatatam tataratatatatam tarararam tararam
Byłem jeden, okrągły miałem wszystko na twarzy
Byłem chętny i czuły, miałem o czym pomarzyć
Byłem pełen równości, byłem górą powagi
Wytrąciłaś mnie z równowagi
Ratatamtatatam tataratatatatam tarararam tararam
Świat był piękny i pusty, a ja w porównaniu
Byłem prosty, gotowy na każde spotkanie
Świat był drzwiami słabości i ścianą odwagi
Wytrąciłaś mnie z równowagi
Ratatamtatatam tataratatatatam tarararam tararam
Lampa stała na stole, włosy rosły na głowie
Buty spały na szafie, młodzi pili na zdrowie
Jedni mieli pretensje, drudzy mieli uwagi
Wytrąciłaś mnie z równowagi
Ratatamtatatam tataratatatatam tarararam tararam
Jedno życie w pamięci, drugie życie na zdjęciach
Czasem kropla na głowę byle nigdy nie cegła
Z jednej strony coś głaszcze, z drugiej strony coś wali
A ty mnie wytrąciłaś z równowagi
Ratatamtatatam tataratatatatam tarararam tararam
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D671826%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten671826')
Patrzę na Ciebie stojąc tuż o krok
nie wiem kim jestem w rozumie tylko mrok
powiem ci naprawdę jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast
widzę cię z dala w kieszeniach ręce drżą
gryzę się w plecy bo trzęsą się od rąk
wiesz już teraz jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast
wiesz już teraz jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast
leżę spokojnie mam ręce wolne już
zdjęli mi kaftan i nagle widzę cię znów
wszyscy już wiedzą jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast
Jest mieszkanie w mojej bramie
co dzień je obserwuję
nie rozumiem co się dzieje
tak już mnie to nurtuje
bo tam coś wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu tylko wnoszą wynoszą......tak
światło zgasło w mojej bramie
światło zgasło jasna rzecz
przez nich zgasło bo przez bramę
tak co dzień i tak co dzień
ciągle tylko wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu tylko wnoszą wynoszą......tak
już sąsiadka mnie pytała
ona wczoraj coś widziała
wszyscy już się domyślają
dozorczyni też
a oni tam wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu wnoszą wynoszą......tak
jest mieszkanie w mojej bramie
co dzień je obserwuję
nie rozumiem co się dzieje
tak już mnie to nurtuje
bo tam coś wnoszą wynoszą......wciąż
i znowu tylko wnoszą wynoszą......tak