Zapisz swoję ulubione piosenki Elektrycznych Gitar

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




jestem złodziejem

kradnę samochody
jestem złodziejem
samochodowym
podziwiam tylko motocykle
bo motocykle są niezwykłe

jestem złodziejem

jestem złodziejem
kradnę samochody
jestem złodziejem
samochodowym
podziwiam tylko motocykle
bo motocykle są niezwykłe
skrywam uczucia z powodu tajności
jestem złodziejem pełnym godności
nie chwyci nigdy mnie policja
chroni mnie czysta prekognicja

jestem złodziejem

taki jest sposób mój na życie
te jaguary beemwice
szybkie kobiety droga whisky
jestem złodziejem towarzyskim
kradnę uczucia i emocje
które przemieniam w lokomocję
kradnę uśmiechy eteryczne
prowadzę życie artystyczne

co tydzień chodzę do teatru
bynajmniej wcale nie dla żartu
teatr to teatr to nauka
a być złodziejem to jest sztuka
którą też kradnę oczywiście
bo złodziej musi czasem błyszczeć
a ja złodziejem przecież jestem o czym zaświadczam niniejszym tekstem

jestem złodziejem
jestem złodziejem


Patrzę na Ciebie stojąc tuż o krok

nie wiem kim jestem w rozumie tylko mrok
powiem ci naprawdę jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast

widzę cię z dala w kieszeniach ręce drżą
gryzę się w plecy bo trzęsą się od rąk
wiesz już teraz jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast

wiesz już teraz jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast

leżę spokojnie mam ręce wolne już
zdjęli mi kaftan i nagle widzę cię znów
wszyscy już wiedzą jak to jest
moje serce jest jak pies
daj mu jeść daj mu jeść daj mu jeść natychmiast


Bądź człowiekiem wydaj sponę

ja przecież tonę muszę mieć sponę

muszę mieć sponę na swą obronę
bądź człowiekiem widzisz jak tonę

stąd gdzie trafiłem nie widać zbyt wiele
nie widzą nic więcej moi dwaj przyjaciele
za wcześnie by liznąć coś z istoty rzeczy
więc chodzę i żebrzę

muszę mieć sponę na swą obronę
bądź człowiekiem widzisz jak tonę

po latach się dowiem dzisiaj ciemna masa
bez punktu oparcia od głowy do pasa
splątany zziajany kwitnący po kątach
mówiący od rzeczy

muszę mieć sponę na swą obronę
bądź człowiekiem widzisz jak tonę

wydaj nam sponę...